Perspektywa na Bałtyk z latarni morskiej w Gąskach

Gąski to dość popularna miejscowość wczasowo-wypoczynkowa, położona nad Morzem Bałtyckim. Podlegają pod powiat koszaliński oraz gminę Mielno, której siedziba – czyli Mielno – od wielu lat jest uznawana za wakacyjną stolicę Polski. Są alternatywą dla imprezowego sąsiada – trwają tam imprezy non stop, a nocą się nie śpi, tylko tańczy. W omawianej wiosce można spodziewać się ciszy i spokoju, ale nie jest to jednak całkowite odludzie. Nie da się nie zauważyć, że pod względem temperatury wody okolica ta należy do jednych z najcieplejszych na wybrzeżu. Nie jest to oczywiście woda jak na wyspiarskich perłach Morza Karaibskiego, ale amatorów Bałtyku i morskich kąpieli może zadowolić.

Gąski niegdyś

Na temat tej osady nie ma wiele informacji. Istniała w XVII wieku – wtedy to ród von Damitz wystąpił z prośbą o obniżenie podatków, a do takiego kroku skłoniło właścicieli ziemskich zasypanie ich gruntów rolnych przez piaski. Osada nazywała się Funkenhagen (aż do końca II wojny światowej). W II połowie XIX wieku zbudowano tutaj imponującą swymi rozmiarami latarnię morską (pod względem wysokości jest to nadal druga co do wielkości latarnia morska w Polsce). Konstrukcja wysoka na 50 metrów, z zasięgiem światła daleko w głąb morza, miała na celu zapobieganie katastrofom morskim. Jej budowniczy z pewnością nie przewidział, że wiek później stanie się jedną z najwspanialszych atrakcji turystycznych w całym regionie. Obiekt ten przetrwał dwie wojny – ominęło go pasmo konfliktowych nieszczęść, być może nawet z powodów militarnych. Latarnia jest przyjazna dla turystów, którzy uwielbiają odwiedzać to miejsce – z jej szczytu można podziwiać piękno całej okolicy.

Ciekawym miejscem jest Pałac Morski oraz park pałacowy z II połowy XIX wieku. Jest reprezentantem stylu neoklasycystycznego. Współcześnie znajduje się w rękach prywatnych, dzięki czemu jest zachowany w znakomitym stanie. Baza noclegowa mocną pokusą Gąsek na pewno jest i była, to nie tylko większy spokój niż w modnym Mielnie, ale także niższe ceny za nocleg oraz koszty wakacyjnego wyżywienia – nad Bałtykiem wszystko smakuje lepiej i ma się zdecydowanie większy apetyt, poza tym zazwyczaj zapomina się o diecie, zwłaszcza podczas wędrówki przez bazę gastronomiczną, która "żywemu nie przepuści".

Korzyści z pobytu nad morzem

Polacy kochają swoje Morze Bałtyckie. Choć jest zimne i trudniej w nim pływać to jednak widoku olbrzymich, pięknych, piaszczystych plaż, klifów nadmorskich, latarni wyglądających gdzieś spośród lesistego nadbrzeża, czy też wspaniałych zachodów słońca nie można przyrównać do niczego na świecie. Zatem naprawdę warto wyjechać choćby tylko i na weekend. Powstaje zatem pytanie – dokąd? Na wstępie warto zauważyć, że praktycznie w każdej nadmorskiej miejscowości znajdziemy odpowiedni nocleg. Baza noclegowa w tej części świata jest szczególnie dobrze rozwinięta – znajdują się tutaj zarówno pola namiotowe, jak i campingi czy domki oraz pensjonaty i hotele. Oczywiście warto rezerwować pokój wcześniej, szczególnie jeśli wybieramy się do popularnej miejscowości, jednak jeśli tego nie zrobimy na pewno i tak znajdziemy dom z tabliczką "noclegi czy pokoje wolne".

Czy jest jednak sens jechać nad morze tylko dla widoków? Oczywiście, że jest! Nie można jednak zapominać, że wspaniałe krajobrazy to nie jedyna rzecz, którą oferuje nam Morze Bałtyckie. Możemy tam bowiem kąpać się, nauczyć się jeździć na nartach wodnych, żeglować, nabyć umiejętności windsurfingu i kitesurfingu. Ponadto, w wielu miejscach wytyczone są ścieżki rowerowe. Nie można także zapominać, że rejon ten dużo znaczył dawniej najpierw dla Słowian, potem dla rozwoju handu, a następnie dla działań wojennych – pamiątki po tych czasach możemy obejrzeć w wielu ciekawych muzeach.

A zatem dokąd się udać? W północno-zachodniej Polsce znajduje się wyspa Wolin, która słynie z Festiwalu Wikingów i Słowian oraz z wspaniałych klifów i Parku Narodowego. Popularne miejscowości w tym rejonie to Międzywodzie i Międzyzdroje. Następnie w zachodniopomorskim mamy inne miejscowości takie jak Mielno, Sarbinowo, Dźwirzyno, Mrzeżyno, kurorty Niechorze i Rewal, Trzęsacz z ruinami gotyckiego kościoła, Pobierowo, Dziwnów oraz Mrzeżyno, które wyróżnia piękny port dla żaglówek oraz wspaniała droga do Pogorzelicy. Słynne Władysławowo – początek półwyspu Helskiego. Warto choć raz w życiu wybrać się na Hel i doświadczyć tego, że woda znajduje się naprawdę z obydwu stron stałego lądu. Kolejnym miastem jest oczywiście Gdańsk, Gdynia i Sopot – są to idealne miejscowości dla osób, które nie lubią odrywać się od zgiełku miasta. Zaś najbardziej na wschód wysuniętym kurortem jest Krynica Morska.