Atrakcje we wsi Wiżajny

Często zdarza nam się być sfrustrowanym, planować zwolnienie z pracy, chcieć rzucić wszystko i wyjechać… no właśnie gdzie? Wiżajny to idealne miejsce do naładowania swoich akumulatorów, oderwania się od wielkomiejskiego wyścigu szczurów i poznania innej strony życia. Uroki wsi pozwalają też cieszyć się prostotą i doceniać małe rzeczy – to przecież w nich jest recepta na szczęście. Dobrze uczyć nasze dzieci takiego podejścia.

Wiżajny to malutka osada, mająca zaledwie 2200 mieszkańców. Położona w województwie podlaskim, na Pojezierzu Wschodniosuwalskim, pomiędzy dwoma jeziorami – Wiżajny i Wistuć. Oprócz tego do granicy litewskiej jest zaledwie 5 kilometrów, zaś do Obwodu Kaliningradzkiego 7 kilometrów. To ogromna możliwość poznania obcej kultury, choć nie będzie nam dane wybrać się za granicę z samym tylko dowodem w ręku. Jednak to nie ma znaczenia, bowiem w samej osadzie jest co robić. Decydując się na wycieczkę w te rejony, zapewnijmy sobie noclegi za niewielkie pieniądze, gdyż średnia cena to około 30 złotych za dobę. Piękne domki wczasowe zapewniają możliwość grillowania, a także rozpalania ogniska. Pobliskie lasy to doskonałe miejsce do wędrówek, a jeziora do łowienia ryb. Kto z nas nie lubi zaszyć się na odludziu z wędką w dłoni, czekając, aż spławik zacznie drgać, obwieszczając, że kolacja będzie smaczna? Oprócz tego zawsze możemy spakować deskę do windsurfingu i spróbować swoich sił na spokojniejszych wodach, licząc jedynie na delikatny wiaterek. Można tu też odkryć trochę historii, pozostałej w formie kilku zabytkowych budowli. Z całą jednak pewnością Wiżajny to miejsce ciche i spokojne, które zabiera nas w przeszłość, gdzie człowiek czuł się wolny i zadowolony z życia. Pamiętajmy, że wyjeżdżając w te okolice, zapoznać się trzeba  z możliwościami, które daje baza noclegowa oraz zaopatrzyć się na każdą ewentualność pogodową, tak aby nie być zaskoczonym i nie martwić się o nic. Spróbujmy choć raz powrócić do takiego życia, a może nam się spodobać i stanie się to naszą odskocznią.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *